tutaj znajdzie się to, co nie może aspirować do miana wypraw, a mimo to jest warte mszy. oraz nowości.
Blog > Komentarze do wpisu
Płońsk, Płońsk, Płońsk parlamencie!

Pierwszy wypad (--> trasa z przynajmniej jednym noclegiem poza domem) w tym roku odbył się w ostatni weekend stycznia. Koszystając z niezłej pogody wsiedliśmy z Danielem na skrzydła południowo-zachodniego wiatru i polecieliśmy!

Było nawet niezbyt zimno, ot na bluzę plus kurtkę paclite, a w Płocku wyszło nawet słońce (chyba po raz pierwszy w tym roku)

Strój styczniowy

Wszelako pod wieczór się ochłodziło, a że i kierunek zmieniliśmy i ostatnie 20 km jechaliśmy na południowy wschód, więc do Płońska, po nieco ponad 200 km, dojechaliśmy nieco wymięci.

Jednak po dobrze przespanej nocy wypadałoby popedałować dalej - choćby nawet pod wiatr. No to jedziemy! I wszystko byłoby dobrze, gdyby Miki, tchórz jeden...

Tchórz 1

... nie przestraszył się głupich Sromów trzech.

Sromów trzy

Ale w sumie może i trudno mu się dziwić, te "ruchome rzeźby" brzmią przerażająco...

Ruchome rzeźby sromów

Tak czy owak z podkulonymi błotnikami ;) pojechaliśmy do Łodzi i tyle nas widziano ;)

Statystyka wypadu.

sobota, 20 lutego 2010, aard

Polecane wpisy

  • No i stało się

    Marzenia się spełniają. Dziś przekroczyłem granicę 20.009 km przejechanych w ciągu roku kalendarzowego. Jako że rok 2009 ma się ku końcowi, a plan został zrea

  • Grudnie Reymontowskie ;)

    No to nieźle dzisiaj z Danielem pojechaliśmy! Miała być lajtowa wycieczka, a wyszedł niezły hardkor ;) No bo tak: w takiej scenerii i przy minus 13 stopniach j

  • ROAD (Ruch Obywatelski Akcja Demokratyczna ;)

    W związku z tym niusem , a także z tym , tym , tym i wieloma innymi oraz z faktem, że nadarza się okazja nie lada, że ktoś chce znowelizować kodeks drogowy z m

Komentarze
lea
2010/02/20 10:49:59
Dobrze widzieć Cię w dobrym zdrowiu Słonecko
-
staahoo
2010/02/21 00:15:41
Ha, ten Tchórz 1 korcił mnie w ubiegłym roku, aby doń skręcić, ale pojechałem dalej ( śmignięcie w egipskie ciemności). Asfalt zasolony. Nie boisz się o rower?
-
aard
2010/02/21 09:21:11
Nie boję się, Stahoo, bo mam zimówkę (Schwinna). I tak swoje już dostała (sprzęt ma 13 lat i był już nawet spawany, osprzęt oczywiście mniej), więc może (i powinna!) dostać jak najwięcej! :)
A wczoraj wybrałem się na Surly'm - różnica klasy w komforcie i łatwości kręcenia :)
-
2010/02/21 23:44:47
jeśli na Tchórza Jednego przypada Sromów Trzech (Troje? Trzy?) - to czasem może i warto stchórzyć?.. ;]
-
2010/02/25 17:02:05
A jak wam poszedł przejazd przez Płock? Bo tam na głównym moście przez Wisłe jest ustawiony zakaz dla rowerów bez żadnej alternatywy w postaci ścieżki rowerowej. Drugi most też z tego co wiem jest wyłączony z ruchu rowerów.
-
aard
2010/02/26 23:58:45
Olaliśmy wszelkie zakazy - jak zwykle. Ale faktycznie chyba jakiś stał ;)
-
2010/02/27 12:00:04
ad aard: Domyślam się, że go olaliscie, michał wolff też jeździ trasami, na których są zakazy (pod warszawa są właściwie na wszystkich głównych trasach wylotowych) dla rowerów i też je olewa, tak robi większość sakwiarzy i szosowców. Tylko że ci, którzy mają prawko, są w niekorzystnej sytuacji, bo policja wlepi im punkty karne razem z mandatem w razie złapania. A głupio by było załapać punkty karne za jazdę rowerem! Generalnie denerwujące jest to, że turystyka rowerowa staje się w Polsce nielegalna. Przynajmniej mnie to bardzo denerwuje.
-
2010/02/27 23:27:31
legalne są ostatnio wyłącznie reżimowo-systemowe masy krytyczne walczące o kolejne kilometry dziurawych ścieżek (=kolejne kilometry zakazu jazdy po drogach) : lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,7607612,Sezon_na_dwa_kolka__Rower_nie_truje_i_nie_halasuje_.html
-
aard
2010/03/03 21:08:07
No i co w związku z tym proponujesz, ElKondorze? ;)
-
staahoo
2010/03/04 00:07:37
@wujek_samo_bro---na forum wz artykułem propagandowym jak zwykle pyskówka. Obecna niby masa powinna zwać się Spacerem Rowerowym Po Łodzi. Fatalne zawłaszczenie.
-
2010/03/04 21:58:22
ad aard: No właśnie nie wiem, co tu zaproponować. Płock, Słupsk, Sochaczew i inne miasta są dowodem na to, że Polska staje się krajem antyrowerowym a za to wybitnie promotoryzacyjnym - wbrew temu, co chciałaby masa krytyczna. Pamietam, że w połowie lat 90, gdy sam byłem sakwiarzem, zaczęto mówić, nawet w telewizji, o nowym, wspaniałym rodzaju turystyki - o turystyce rowerowej. Ale od jakiegoś czasu juz się o tym nie mówi, sakwiarze i turysci rowerowi stali się jakimś kompletnym marginesem, przynajmniej w sensie medialnym, bo zaczęto mówić i robić programy o ścigaczach, o quadach, o autach terenowych. W pewnym sensie moda na rower skończyła się, bo skończyła sie moda na rower górski, który 10 lat temu był prawdziwym super-gadżetem. Tamta moda nakręcała ogólną modę na rower. Ale teraz modne, zwłaszcza wśród młodych, zrobiły się skutery i motocykle - i tu jest klucz do marginalizowania roweru jako pełnoprawnego środka lokomocji w Polsce. Amen. Domyślam się, że nie wszyscy sie ze mną zgodzą.
-
2010/03/08 11:32:27
@ Stanisławie z Łodzi: bo to jest teraz masa absolutnie BEZkrytyczna..
-
staahoo
2010/03/08 21:28:40
@wujek_samo_bro--Jakkolwiek MK nigdy mnie nie porywała to BMK wyraźnie mnie martwi, bo trochę anarchii nikomu nie zaszkodziło.
ZaliczGmine.pl button stats bikestats.pl Moje tegoroczne wycieczki Moje zeszłoroczne wycieczki