tutaj znajdzie się to, co nie może aspirować do miana wypraw, a mimo to jest warte mszy. oraz nowości.
Blog > Komentarze do wpisu
Jestem, jestem

I nawet jeżdżę, tylko pisać mi się nie chce :p

Cóż począć, zima ;)

W tej sytuacji można by chociaż zapodać jakieś wspomnienie sprzed lat czy cóś, ale tego też mi się nie chce :p

Dobra, niech będzie taka piękna katastrofa, którą tego lata widziałem w Rumunii gdzieś między Sibiu a Medias. Smacznego ;)

Spalona fabryka
sobota, 31 października 2009, aard
Komentarze
2009/10/31 09:10:48
niezła (fa)bryka!
-
2009/10/31 12:30:51
Zimno przefaktycznie. Ja chcę lato, albo z powrotem złota polską jesień! :)
-
2009/10/31 17:47:02
ależ dziś było złoto! (i błoto:)
-
2009/11/02 19:58:14
Malownicze zgliszcza, byly jeszcze ciepłe?
-
2009/11/02 20:30:51
O, to jak ruszalismy w Świdowiec, po drugiej stronie widzielismy w krzakach szkielet masywnego, kilkupiętrowego i długiego gmachu... co prawda było nam nie po drodze, ale ja byłem zdania, że skoro znaleźliśmy taką fajną miejscówkę na nocleg, to trzeba z niej skorzystac (ale ta opcja niestety nie przeszla).

Ale co kiedys na Rumunii nocowalismy w niczynnej kopalni pod koparka, to nasze :-)
Moje tegoroczne wycieczki Moje zeszłoroczne wycieczki